Co jeść w czasie stresu?

0

Kiedy ciśnienie krwi wzrasta, ciało i mózg potrzebują paliwa. Sprawdź, na czym należy się skupić w talerzu, aby zadbać o swój układ nerwowy.

W maju Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) ostrzegła o wpływie pandemii koronaawirusa Covid-19 na zdrowie psychiczne ludności i wezwała rządy do inwestowania w tej dziedzinie. Rekonfinicja jest źródłem stresu i niepewności i może dosłownie ściągać ciało w dół. W praktyce celem jest więc przejście przez tę fazę bez zbyt dużych szkód ubocznych. Równolegle z zabiegiem u lekarza, przed codzienną poranną medytacją przed oknem wykuszowym lub słuchaniem dźwięku fal w muszlach, zacznijmy od podstaw: zawartości talerza.

Witaminy z grupy B

Historia jest prosta. Aby zdać sobie sprawę z tego, o co chodzi, musimy zrozumieć, że nasza równowaga emocjonalna jest gwarantowana przez wyuczoną chemię. Gra hormonów i neuromediatorów, która jest precyzyjnie stłamszona i niezrównoważona przez stały stres.

Aby temu zaradzić, “ciało będzie czerpać ze swoich zasobów, z tego co zostało”, dodaje Angelica Alcantara, naturopatka. Aby uniknąć uszczuplenia zapasów, musimy mu pomóc, czerpiąc z diety składniki odżywcze niezbędne do tej chemii relaksu.

pszenica, orzechy pistacjowe, tuńczyk, czosnek surowy

Aby to zrobić, witaminy z grupy B są niezbędne. Uczestniczą w syntezie neuromediatorów, pomagając w produkcji dopaminy i tauryny, aminokwasu, który umożliwia integrację magnezu z komórką. Aby uzyskać pełną witaminę B6 w szczególności, należy wybrać pszenicę, pistacje, tuńczyka (starannie dobrane i spożywane maksymalnie raz w tygodniu), surowy czosnek lub nasiona słonecznika.

Witaminy z grupy BNależy wzmocnić dwa inne neuromediatory: gabę, która promuje spokój, oraz serotoninę, nazywaną również hormonem szczęścia, która odgrywa rolę w jakości snu. Glutamina jest prekursorem gaby, występuje w migdałach, pełnej pszenicy, orzechach, soczewicy i owsie. Tryptofan jest prekursorem serotoniny, która znajduje się w płatkach owsianych, białkach awokado i kurczaku oraz w serze.

Żywność o niskim indeksie glikemicznym

Celem jest również powstrzymanie wycieku magnezu, minerału, który jest niezbędny dla organizmu i którego organizm nie produkuje sam.

To prawdziwe błędne koło, im więcej się stresujesz, tym bardziej organizm zużywa magnez; a im mniej masz, tym bardziej będziesz się stresował. Aby go uzupełnić, decydujemy się na wody mineralne i gorzką czekoladę (90% kakao, uwaga). Poza doskonałym źródłem jodu, owoce morza oferują również magnez.

Im bardziej się stresujesz, tym więcej magnezu zużywa twój organizm.

Nie ma potrzeby zapychać się cukrem pod wpływem emocji. W czasach stresu ważne jest, aby wybierać żywność o niskim indeksie glikemicznym. Poziom cukru we krwi – ma wpływ na stres, pogłębia go. Stąd znaczenie spożywania pokarmów o niskim indeksie glikemicznym (które nie podnoszą poziomu cukru we krwi, NDLR), takich jak pełne ziarna czy rośliny strączkowe. Unikamy też przemysłowych dań gotowych, które są zbyt słodkie. Aby nie poddawać się emocjonalnemu jedzeniu zaleca się przyrządzanie większej ilości posiłków w ciągu dnia niż zwykle, “małych”, lepszej jakości, z dużą ilością warzyw.

Po stronie tłuszczowej, omega-3 są preferowane ze względu na ich działanie przeciwzapalne, znajdują się w orzechach, olejach rzepakowych oraz tłustych rybach (makrela, śledź, sardynki, do jedzenia kilka razy w tygodniu). Dbamy również o jej wkład w witaminę C, posypujemy nasze potrawy pietruszką, pijemy wyciśniętą cytrynę, jemy kiwi, truskawki…

Równolegle z zawartością talerza, nie trzeba dodawać, że sport i jego uznane efekty zawsze służą i zapobiegają wybuchowi. Wreszcie, niektóre rośliny znane jako “adaptogeny”, udoskonalają system nerwowy: Rodiola i ashwagandha są bardzo interesujące, wyniki można odczuć po trzech do czterech dniach. Maca, lawenda, waleriana i męczennica również znajdują się w jej szafkach.